O holčičce, která se ještě nenarodila
Spektakl Víti Marčíka st. O dziewczynce, która się jeszcze nie urodziła to opowieść o pragnieniu dziadka, aby mieć wnuczkę, o osiołku Abrahamie, koniku Apaču i Drzewie Życia, które opowiadało o świecie widzialnym i niewidzialnym, a także o niebie.
Bajka odpowiednia dla wszystkich, którzy nie bali się przyjść na świat, a teraz boją się śmierci.
Víťa Marčík starszy o swoim teatrze
Kim jesteśmy?
JESTEŚMY TEATREM RODZINNYM mieszkającym na farmie w Drahotěšicach, z pocztą i posterunkiem policji w Hlubokiej nad Vltavou. I chociaż często gram i jestem sam na scenie, nie mógłbym grać bez mojej żony, dzieci, a teraz także zięcia, wnuków, synowych i babć, z których jedna mieszka z nami i czasami gra, bez taty i teścia (obaj już nie żyją), ale także bez naszych przyjaciół i znajomych.
Nie jestem wykształconym aktorem ani lalkarzem, scenografem czy muzykiem, a już na pewno nie artystą – to słowo mnie obraża.
Podobno jestem „postacią z południowych Czech”. Podoba mi się to, chociaż jestem Morawianinem.
Chyba jestem gawędziarzem, który często kłamie. Ale kłamię dla was, bo gdybym mówił prawdę, nie wierzylibyście mi.
Ale szczerze mówiąc, i naprawdę nie kłamię, najbardziej chciałbym być „komikiem Boga”. Komikiem Boga, który nie ma twarzy ani imienia i o którym nic nie wiem, tylko to, że nas !!!!!! WSZYSTKICH!!!!!!! bezmiernie kocha.