Obywatelka K.L.
Kasia Lins wciela się w Obywatelkę K.L., by na nowo odczytać i przeżyć piosenki Grzegorza Ciechowskiego – zarówno te znane, jak i te, które do tej pory żyły w cieniu największych hitów. To nie tribute, lecz spotkanie dwóch wyrazistych postaci – współczesnej artystki i jednego z najważniejszych twórców polskiej muzyki.
Obywatelka K.L. to projekt, w którym Lins prowadzi z Ciechowskim intymny dialog. Jej opowieść o obsesji, pożądaniu, miłości i śmierci naturalnie przecina się z jego światem – pełnym napięcia, erotyki i niepokoju. Obywatel G.C. i Obywatelka K.L. – kto tu obserwuje, a kto jest obserwowany?
Nowe wersje utworów Ciechowskiego to nocne kroniki – duszne, surowe, bliskie. Zimnofalowe brzmienia przenikają się tu z gęstym filmowym triphopem, a surowe pianino z przetworzonymi fletami. Wszystkiego dopełnia brzmienie oryginalnego syntezatora Yamaha EX5 Grzegorza Ciechowskiego.
„Nie chciałam robić kolejnego hołdu. Zależało mi, żeby wejść w ten świat po swojemu – żeby te piosenki nie brzmiały jak wspomnienie, tylko jak coś, co nadal oddycha. Ta płyta to trochę rozmowa z duchem. Z kimś, kto już powiedział wiele, ale ja czuję, że jest tam jeszcze więcej. Jego muzyka miała w sobie mrok, zmysłowość i szczerość. Próbowałam z tych emocji zbudować coś nowego, coś swojego. Może w tym sensie to nie jest tylko reinterpretacja, ale spotkanie – kobiety i mężczyzny” – wspomina Kasia Lins.
Na promowanym podczas cieszyńskiego koncertu albumie Obywatelka K.L. znalazło się 13 utworów, w tym dobrze znane już single Zasypiasz sama, Śmierć w bikini, czy Przyznaję się do winy; warto dodać, że w utworze Nasza pornografia gościnnie zaśpiewała Kayah. Producentem muzycznym płyty jest Karol Łakomiec, a koproducentką Kasia Lins. Nad wizualną stroną całego projektu wraz z Kasią i Karolem czuwał również Maciej Aleksander Bierut.
Album Kasi Lins Obywatelka K.L. zdobył trzy nagrody Fryderyki 2026: w kategoriach Artystka Roku, Album Roku Pop Alternatywny oraz Teledysk Roku.
