Maria Wojtyszko

Piekło-Niebo

Wrocławski Teatr Lalek ▪ Wrocław, PL

reżyseria Jakub Krofta
scenografia Matylda Kotlińska
muzyka Grzegorz Mazoń
choreografia Aneta Jankowska
reżyseria światła Damian Pawella
projekcje Jakub Lech

obsada
Jolanta Góralczyk, Anna Makowska-Kowalczyk, Agata Kucińska
Marta Kwiek, Patrycja Łacina-Miarka, Edyta Skarżyńska
Grzegorz Borowski, Krzysztof Grębski, Radosław Kasiukiewicz
Marek Koziarczyk, Konrad Kujawski
Tomasz Maśląkowski, Grzegorz Mazoń, Sławomir Przepiórka

niedziela
27
maja 2018
11:00
Teatr im. Adama Mickiewicza, Cieszyn
Bilety:
  15 zł

Spektakl dla całej rodziny — dla dzieci od 7 roku życia i ich opiekunów w wieku dowolnym


Baśniowe widowisko, którego akcja rozgrywa się między ziemią, niebem i piekłem.

Główna bohaterka, mama siedmioletniego Tadzia – miłośnikom muzyki klubowej znana jako DJ DAJE RADĘ - trafia do nieba. Szybko jednak uznaje, że jej czas jeszcze się nie skończył i że za wszelką cenę musi wrócić na ziemię do swojego synka. W trakcie ucieczki z zaświatów poznaje diabła, który chciałby zostać człowiekiem, archanioła, który kiedyś był człowiekiem, oraz własnego tatę, który jest tylko połową człowieka. Tę trochę wesołą, a trochę smutną historię opowiada nam Tadzio, który po odejściu mamy schował się w szafie i nie chce z niej wyjść. Wraz z nim przeżywamy stratę i próbujemy się z nią pogodzić.

Piekło – Niebo to spektakl o miłości i przemianach, które musimy akceptować, żeby żyć pełnią życia. A jednocześnie o kobiecej sile, buncie, niezgodzie na to, co przynosi nam los. I o tym, że matki zawsze DAJĄ RADĘ.


Nieświęte niebo

Wszystko, co Jakub Krofta pokazuje na scenie, wydaje się jedynie środkiem do celu: opowiedzenia historii tak, jak na to zasługuje, poprowadzenia aktorów tak, żebyśmy z nimi byli. Ten rodzaj przezroczystej reżyserii jest być może najtrudniejszy: nie ma efekciarstwa, a są efekty: śmiejemy się, wzruszamy się, jednocześnie wszystko jest jak z funkcjonalnie urządzone nowoczesne mieszkanie – obrotówka kręci się, kiedy potrzeba, kostiumy są tyleż wyraziste, co ironiczne, aktorzy, z Agatą Kucińską na czele, zdają się przeszczęśliwi, że mogą w tym przedstawieniu grać. I te animacje Jakuba Lecha! Chcę takie w domu, chcę to sobie puszczać na ścianie – te romby 3D, te pulsujące kreski. A najbardziej chcę, żeby ktoś częściej zabierał mnie między Boga i Szatana, w nieświęte niebo i pozbawione kotłów ze smołą piekło, gdzie dzieje się laicka, ludzka, mądra historia.

Anna Wakulik, Nieświęte niebo, sztukawspółczesna.org